Emilia

Mikołaj o nas nie zapomina

Nie pozostaje nam myśleć inaczej niż tak, że Mikołaj istnieje na prawdę. I przyznajemy, czasami zdarzało nam się odrobinkę wątpić.  Ale to tylko odrobinkę. Czasem próbowaliśmy go przyłapać. Sprawdzaliśmy kominy. Wejścia awaryjne. Jest jednak dość sprytny, nie zostawia śladów.

Najpiękniejsze jest jednak to, że na prawdę spełnia marzenia. Szczególnie te dziecięce. Potrafi odgadnąć najskrytsze nawet i zaskoczyć sprawiając niekłamaną, dziecięcą radość. W tym roku Mikołaj musiał mieć jednak jakiś układ z Szefostwem. Dał znać w tajemniczych okolicznościach, gdzie i kiedy się pojawi właśnie Pani Ewie.

I był…

Poprzedzony magicznym, absolutnie zachwycającym pokazem iluzji, ze szczyptą magii i czarów. Sam iluzjonista zdradził nawet kilka swoich tajemnic naszym dzieciakom.

Zabawa trwała w najlepsze, dzieciaki z przyjemnością zdobiły pierniki, jak co roku. W mini studio tatuażu wybierały niezwykłe wzory, dekorując swoje ręce :) Największą jednak frajdą była FOTOBUDKA. Mnóstwo zdjęć zabawnych, wesołych, szalonych ale wszystkich w świątecznym klimacie zostało zrobionych – przyspażając o kolejne uśmiechy dzieci i rodziców.

Nie mniejszym zachwytem cieszył się magiczny pokaz tańca w mikołajkowym stylu na chwile przed wielkim wejściem…

Najprawdziwszy Mikołaj. Wiedział dobrze, że dzieci były na prawdę grzeczne. Sprawił tyle radości i nie pozwolił zwątpić w to, że istnieje na prawdę.

   

 

 

Wróć do listy aktualności