
Kanada to dziki, nieokiełznany świat przyrody, zachwyca swoją potęgą, urokiem i wyjątkowością. Ogromna ilość jezior, lasów oraz bogata fauna i flora sprawiają, że Kanada to wymarzone miejsce podróży dla tych, których fascynuje świat przyrody.
Część naszego Zespołu miała wielkie szczęście wziąć udział w Ekspedycji Kanada 2016.
Głównym punktem naszej corocznej wyprawy do tego fascynującego kraju, jest wizyta u naszej Biologicznie Odpowiedniej rodziny Champion Petfoods, w stanie Alberta. Od blisko 30 lat tworzą z pasją Jedzenie ACANA i ORIJEN. To podróż zupełnie niezwykła. Mieliśmy okazję prześledzić każdy etap tworzenia jedzenia, które zdobywa serca miłośników psów i kotów na całym świecie. Odwiedziliśmy naszych dostawców zawsze świeżych składników, zobaczyliśmy kuchnię i proces gotowania przepysznych receptur. Odbyliśmy wizytę w Centrum Innowacji BAFRINO, byliśmy w wielkim magazynie z jedzeniem, gotowym do wysyłki w najdalsze zakątki świata! Takie rzeczy TYLKO w Champion Petfoods!
Pierwszym punktem naszej wyprawy było malownicze miasto Victoria położone na wyspie Vancouver.
Już po przylocie i szybkiej aklimatyzacji wybraliśmy się na rejs statkiem, z nadzieją na spotkanie fok, lwów morskich, humbaków i oczywiście orek. 
Niektórzy z nas obiecywali uronić łzy szczęścia na widok choćby jednej płetwy. 
Długo wpatrywaliśmy się w wodę i kiedy już traciliśmy nadzieję na spotkanie, że jedyne co zapamiętamy, to przenikliwe zimno, uśmiechnęło się do nas szczęście. Zobaczyliśmy naprawdę okazałe stado orek! Ale była radość. Były również obiecane łzy szczęścia. 
Naładowani pozytywną energią, gotowi na dalszy etap naszej wyprawy do Vancouver. W drodze, na promie, było naprawdę wesoło. 
A takie mieliśmy widoki z hotelowego okna. 
Kolejnym etapem naszej wyprawy było Edmonton, wyruszyliśmy bardzo podekscytowani. Ciekawi miejsca i gotowi na Biologicznie Odpowiednie szkolenie BAFRINO! 
Jak przystało na naszych Przyjaciół, czekało nas Biologicznie Odpowiednie przywitanie.
Ewelina, znana ze swojej dumy z kota Geralda, ochoczo dzieliła się jego fotografiami. Tym razem wypadło na Michelle i Petera. Prawda jest taka, że to faktycznie piękny kot i wielki smakosz ORIJENA SIX FISH. 
Team Acana Polska z Peterem, Michelle oraz Richardem. 
Przerwy między szkoleniem urozmaicone były przepysznym jedzeniem. Wszystko przygotowane ze świeżych, regionalnych składników, od zaufanych dostawców. Dokładnie tych samych, które są zawarte w naszym Biologicznie Odpowiednim Jedzeniu.
Dodatkową atrakcją tego ekscytującego dnia była wizyta na ranczu bizonów w Albercie. Zostaliśmy bardzo miło ugoszczeni przez Stevena i Michelle Lunty – naszych regionalnych dostawców. Spędziliśmy tam niezapomniane chwile. 
Kolejny dzień przyniósł nie mniej wrażeń. Zaczęliśmy od zwiedzania Sunfresh Farms w Edmonton. To jeden z zaufanych dostawców, którzy dla Champion Petfoods dostarczają świeże warzywa i owoce. Odpowiednio ubrani ruszyliśmy…

Następnie pojechaliśmy zwiedzić kuchnię oraz BAFRINO INNOVATION CENTRE – mózg organizacji i centrum badawcze w jednym. 
Oprowadzono nas również po ogromnym magazynie, gdzie przechowywane jest najlepsze Jedzenie na świecie, zaraz przed wysyłką do naszych pupili, także w Europie.
Możliwość gotowania pod okiem szefa kuchni, z tych samych świeżych składników, które znajdują się w naszych karmach, to nie lada przeżycie! Na szczęście podołaliśmy przedstawionym nam zadaniom. Ugotowaliśmy obiad z dwóch dań oraz deseru.
Niektórzy objawiali swoje ukryte talenty, innym szło troszkę gorzej…

Całość przy akompaniamencie regionalnego zespołu muzycznego – Orijen Band. Prawdziwa uczta dla zmysłów. Do Polski wróciliśmy z piękną pamiątką – zostaliśmy uwiecznieni podczas kolacji na płótnie, obraz przyleciał z nami do Polski, przypominając o wspaniałym czasie jaki spędziliśmy za Wielką Wodą. 
Tak nam się przyjemnie słuchało starych dobrych szlagierów, że również skusił nas czar mikrofonu… Jednak okazało się, że muzyka w śpiewie nam nie przeszkadza.
Innym znacznie lepiej wychodziły tańce.
Atrakcjom nie było końca! Kolejnego dnia wyruszyliśmy naszym wesołym autobusem na podbój Gór Skalistych. Po drodze odwiedziliśmy kolejnego regionalnego dostawcę – Vicky Horn i jej wspaniałą rodzinę, którzy zajmują się hodowlą jagniąt.
Zostaliśmy przywitani w baaardzo miły sposób…
Vicky i jej psy pasterskie opowiada nam hodowli jagniąt. 
Czekał na nas poczęstunek, w starej, zabytkowej stodole, która specjalnie została zaadoptowana do takich celów.
Kolejnym etapem podróży był Park Narodowy Banff, położony w samym sercu Gór Skalistych. Pośród potężnych i dzikich szczytów Gór Skalistych, ukryte jest niezwykłe piękno współgrającego ze sobą świata fauny i flory. Byliśmy zachwyceni bogactwem natury, jakie można znaleźć na terenie Banff. – liczne jeziora polodowcowe, bujna roślinność.
Tu nad cudownym jeziorem Morraine. 
Nad jeziorem Louise dostaliśmy dyplomy BAFRINO, za udział w Biologicznie Odpowiednim szkoleniu, oraz pozytywnie zaliczony egzamin. Hurra!
Wzięliśmy udział w przejażdżce wyciągiem górskim, widoki ze szczytu góry zapierały dech w piersiach. Udało nam się również spotkać kilka pięknych okazów karibu.
Po dniu pełnym wrażeń przyszedł czas na posiłek.
Potem czekał na nas już tylko wodospad. Ale jaki… Zwiedzanie Niagara Falls było ostatnim etapem naszej podróży.
To cudowne uczucie obudzić się w pierwszych promieniach słońca, na 39 piętrze hotelu, kiedy za oknem takie widoki…
Chyba każdy na świecie słyszał o tym wyjątkowym cudzie przyrody i z pewnością wie jak wygląda, choćby z fotografii. Fenomen słynnego wodospadu tkwi w jego niewyobrażalnej potędze, w sile jaką emanuje oraz niebywałym pięknie i ponadczasowości.
Wodospad położony jest na granicy Kanady i Stanów Zjednoczonych. Kanada może się cieszyć najbardziej okazałą częścią i jego zachwycającą potęgą.
Na dzielącej wodospad Wyspie Koziej znajduje się wejście do Groty Wiatrów, wydrążonej naturalnie przez spływającą wodę. Jednak najlepszym punktem, z którego można podziwiać fenomenalny wodospad jest taras z bajecznym widokiem na panoramę Niagary.
Joseph Obrovac – przedstawiciel Champion Petfoods, zabrał nas na spacer po Niagara White Water Walk. Wspaniałe przeżycie – zjazd windą z poziomu ulicy do kładki, którą szliśmy wzdłuż pięknej, wzburzonej, rwącej, turkusowej rzeki Niagara, po drodze zahaczyliśmy o kilka punktów widokowych, gdzie można zrobić fantastyczne zdjęcia.
W towarzystwie Josepha zjedliśmy swoje ostatnie „Stejki” w jednym z najlepszych Stek Barów, w dodatku z widokiem na zjawiskowy wodospad.
Serdecznie dziękujemy Pani Ewie i Panu Darkowi, za niezapomnianą wyprawę, magiczne wspomnienia, oraz imponujące widoki, które będziemy przechowywać w pamięci przez długi, długi czas. Z przyjemnością będziemy wspominać miejsca, i ten niezwykły czas, z jeszcze większym zrozumieniem i pasją realizować misję Acana Polska. Pewne jest także, że ten niezwykły klimat miał miejsce dzięki Zespołowi, który wziął udział w tej ekspedycji.
apisz








