Emilia

Na tropie autentyczności. Ekspedycja Kanada 2017

Dziesiątki stóp do pokonania, setki kilometrów, tysiące mil morskich i wiele godzin lotu z Europy na wschód Kanady.  I wielka ciekawość, którą każdego dnia nasz Biologicznie Odpowiedni Zespół próbował zaspokoić. Opowieści o corocznych wyprawach krążą od wielu lat w naszym Acanowym zespole. Ci co mieli okazję być wspominają z zachwytem i zarażają ciekawością pozostałą część naszego zespołu. 

Naszym głównym celem podróży była wizyta w Champiom Petfoods. Zobaczyć to miejsce od Kuchni to prawdziwa przygoda.  Dodatkowo, tym razem, udało nam się zobaczyć Kanadę w ciepłe, letnie dni i cieszyć się przepiękną przyrodą w rozgrzanym w słońcu.

Wszytko to, o czym możemy przeczytać w materiałach szkoleniowych, broszurach edukacyjnych i ulotkach okazało się na miejscu być tak prawdziwe i trafione w nazewnictwie. Krystaliczne rzeki, nieskazitelne jeziora, bezkresne pola, nieskażona przyroda i ta przestrzeń, która zachwyca. Każdy kolejny dzień odkrywał przed nami nowe, piękne okoliczności przyrody.

Zaczęliśmy chwilą odpoczynku i aklimatyzacji w nowej strefie czasowej, na wyspie Vancouver. Bardzo urokliwe miejsce, port tętniący życiem a w menu restauracji pyszne, świeże ryby poławiane w okolicznych wodach. Główną atrakcją była wyprawa Zodiakiem i podglądanie całych rodzin Orek. Dużo wrażeń dostarczyła nam ta wyprawa.

 

Z Victorii do Vancouver. To miasto, które absolutnie urzeka ale pełne jest przeciwieństw. Z jednej strony zachwyca swoim ogromem, potęgą i wielkością budynków, z innej zaś strony przeraża problemem bezdomności, która dotyka spore ilości ludzi. Piękny port i stara dzielnica Vancouver zrobiły na nas duże wrażenie.

Następnym punktem na mapie naszej kanadyjskiej ekspedycji było Edmonton. Edmonton jest sercem farmerskiej części Kanady a także siedzibą Champion Petfoods. Z ogromną ciekawością dotarliśmy w to miejsce. Czekały nas 2 dni szkoleniowe z Bonnie, a w przerwach pyszne przekąski i obiad – oczywiście wzorowany na formułach Jedzenia ACANA i ORIJEN.

 

2 intensywne dni szkoleniowe zakończyliśmy podsumowaniem w postaci SWAT. Po solidnej dawce wiedzy pojechaliśmy do serca firmy czyli Kuchni, w której wytwarzane jest najlepsze na świecie Jedzenia ACANA i ORIJEN. Duże wrażenie zrobił też na nas magazyn, skąd każdego dnia wyruszają dziesiątki kontenerów na cały świat. Pracownicy CPF odkryli przed nami kilka tajemnic w Centrum Innowacji i Badań BAFRINO.

Od kuchni poznaliśmy procesy wytwarzania, ekstruzji, liolfilizacji czy powolnego gotowania naszego wielokrotnie nagradzanego jedzenia. To, co może zaskakiwać, to mimo ogromnej przestrzeni – magazyny ze składnikami nie są zbyt duże. Każdego dnia do naszej kuchni przyjeżdżają świeże składniki, nie jest więc potrzebne przechowywanie i długotrwałe ich chłodzenie czy mrożenie.

Nie mniejsze wrażenie zrobiła na nas przetwórnia SUNFRESH FARMS. To spółdzielnia, która każdego dnia dostarcza do naszej kuchni Champion Petfoods ogromne ilości świeżych warzyw i owoców. Na własne oczy widzieliśmy pachnące i kolorowe sałatki w siedmiu kompozycjach smakowych, wytarzane specjalnie do starannie skomponowanych receptur Jedzenia ACANA i ORIJEN. Prosto z żyznych ziem regionu Alberty docierają do Sun Freshfarms – gdzie myte i szatkowane w ciągu zaledwie jednego dnia trafiają do Kuchni w Edmonton.

Niezrównane świeże regionalne składniki ORIJEN, konkurują z Matką Naturą, dostarczając składników odżywczych w najbardziej świeżej, naturalnej i odżywczej formie.

Nasza nagradzana kuchnia zlokalizowana jest w sercu urodzajnych obszarów Alberty, pełnych ferm i rancz, inspirujących do tworzenia jedzenia ze światowej klasy składników od farmerów, z którymi bezpośrednio współpracujemy. Świeże regionalne składniki ze zrównoważonego chowu i połowu dostarczane codziennie do naszej kuchni przez ludzi, których znamy i którym ufamy. Nasze świeże mięso jest zaklasyfikowane jako zdatne do spożycia przez ludzi i zazwyczaj trafia z farm do naszej kuchni w przeciągu 3 dni, z których powstaje jedzenie w przeciągu kolejnych 2 dni.

Nie mniejszą atrakcją była wizyta u Rogera i Ketlyn, gdzie mieliśmy szanse zobaczyć stado bizonów, chowanych specjalnie dla CPF. Ich potęga i piękno, szczególnie gdy rozpędzone stado uciekało, robiło ogromne wrażenie.

To było kilka na prawdę wyjątkowych dni spędzonych w Edmonton. Już wkrótce na przepastnych ziemiach w okolicy wyrośnie nowa kuchnia, której możliwości znacząco się rozwiną. To będzie najnowocześniejsze na świecie miejsce,  wykorzystujące dotąd niewykorzystywane technologie wytwarzania jedzenia.

Wieczorem świętowaliśmy wspólnie w …. kuchni – samodzielnie przygotowując kolacje, pod czujnym okiem Szefa kuchni, przy niezwykłym akompaniamencie zespołu.

Niezwykła przygoda w poszukiwaniu autentyczności – w tej części Kanady dobiegła końca.

KIERUNEK BANFF  czyli wizyta w Parku Narodowym.

Nie można powiedzieć, że atrakcyjność wizyty w Banff zależy od tego czy spotkało się oko w oko niedźwiedzia, łosie czy choćby dziko biegające wiewiórki. Tam jest po prostu przepięknie. Najpierw wielopasmowa, pusta autostrada, która setki kilometrów wiedzie właśnie w góry. Później widok, którego nie zapomnimy do końca życia. Piękne pasma gór. Pionowe ściany i jeziora i rzeki. Krystaliczne wody w turkusowym kolorze zachwycają….

Na koniec naszego pobytu w Banff zasłużone Certyfikaty za udział w Szkoleniu. Dziś dumnie wiszą w naszym Biurze. Czekał na nas jeszcze jeden przyrodniczy cud, tym razem w innej części Kanady, zatem kolejny lot samolotem przed nami i  legendarna Niagara :).

Niagara zachwyca swoim pięknem i potęgą, przeraża jednak tłum, który towarzyszy tej niewątpliwie ogromnej atrakcji turystycznej Kanady. Dla nas w tym miejscu wyprawa dobiegła końca, choć w drodze powrotnej spotkano nas jeszcze kilka atrakcji.

Wróciliśmy do pracy troszkę innymi ludźmi. Wszyscy pod ogromnym wrażeniem potęgi natury i jeszcze bliżej misji i wizji, którą od lat buduje firma Champion Petfoods. Wszytko o czym czytaliśmy w ulotkach, broszurach, słyszeliśmy na szkoleniach w Polsce teraz nabrało realnego kształtu. Było bardziej namacalne. Nie było jednak przekoloryzowane. Ta autentyczność najbardziej nas zachwyciła.

Kawałek jej będziecie mogli zobaczyć w materiale filmowym – bo naszej wyprawie towarzyszył filmowiec. Film zapowiada się wspaniale – mamy nadzieję, że i Wam się spodoba.  

Wróć do listy aktualności