
Rokrocznie przybywa bezdomnych i zdziczałych kotów na miejskich ulicach. Ich najczęstsze miejsca bytowania to ogródki działkowe i podpiwniczone osiedla mieszkaniowe. To właśnie w altankach i piwnicach, bezpańskie koty szukają schronienia przed deszczem, śniegiem i chłodem. Jak pomóc wolno żyjącym kotom przetrwać nadchodzącą zimę?
WAŻNE: W przedstawionym artykule sformułowanie “kot wolno żyjący”, oznacza kota żyjącego na wolności, bezdomnego i/lub zdziczałego. Zgodnie ze stanowiskiem Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, nie oznacza natomiast zwierzęcia “wolno żyjącego (dzikiego)”, rozumianego jako zwierzę nieudomowione, żyjące w warunkach niezależnych od człowieka.
Przede wszystkim kastracja
Kot jest gatunkiem, który szybko się rozmnaża. W ciągu roku, jedna kotka może wydać na świat nawet 12-15 kociaków. Miejskie piwnice i tereny ROD mogą więc zapełnić się niebezpiecznie szybko, a koty rozpocząć walki o zasoby (terytorium, jedzenie, kotki w rui). To krótka droga do przenoszenia między sobą chorób zakaźnych. Ograniczenie niekontrolowanego rozrostu populacji kotów wolno żyjących jest niezbędne.
O pomoc w wyłapywaniu kota wolno żyjącego w celu przeprowadzenia zabiegu kastracji dobrze poprosić fundacje lub stowarzyszenie pomagające kotom, działające w danym rejonie. O możliwości sfinansowania zabiegu warto również zapytać w urzędzie miasta/gminy. Ustawowym obowiązkiem gminy jest bowiem ustanowienie regulacji w zakresie zwierząt bezdomnych i wolno żyjących. Zwykle obejmuje to tworzenie programów zapobiegania bezdomności zwierząt, które przewidują możliwość opłacania zabiegów kastracji. W praktyce, po okresie rekonwalescencji koty wolno żyjące, co do zasady, wypuszczane są w miejsce bytowania. Zdarza się jednak, że rokującym socjalnie osobnikom, szuka się nowych domów. Dlaczego? Wśród kotów żyjących na wolności są zarówno osobniki urodzone i wychowane bez udziału człowieka, jak i koty przez człowieka porzucone.
Jak pomóc wolno żyjącym kotom?
Zorientuj się, czy w rejonie bytowania kotów funkcjonuje karmiciel lub karmicielka. Informacje na ten temat posiadać może również lokalna fundacja. Jeśli tak jest, nawiąż kontakt i dopytaj o aktualne potrzeby. Jeśli kotami nie “opiekuje” się nikt, możesz je wspomóc poprzez następujące działania:
1. Umożliwienie skorzystania z ciepłego schronienia.
Nieocenioną pomocą w przetrwaniu zimy jest umożliwienie kotom korzystania z miejsc wolnych od opadów i wiatru. W przestrzeni miejskiej doskonale sprawdzają się otwarte drzwiczki/okienka do piwnic, z których koty skorzystają w potrzebie. Podobnie warto umożliwić kotu wejście do altanki na działce. Dobrym rozwiązaniem, zwłaszcza na terenie własnej działki ogrodniczej lub budowlanej, może okazać się przygotowanie budki/budek chroniących przed niekorzystną pogodą. Prostą budkę można zbudować z solidnego, grubego styropianu, wycinając niewielki otwór wejściowy. Od zewnętrznej strony koniecznie zabezpiecz budkę mocna folią, tak aby uniemożliwiała namoknięcie styropianu. Wnętrze wyłóż obficie słomą. Kot “uwije” sobie wygodne “gniazdko”. Zdecydowanie nie wkładaj do środka koców, poduszek, kołder i innych tekstyliów. W zimne dni będą chłonąć wilgoć, a nocami mogą nawet przymarzać.
2. Wystawienie miski/ek ze świeżą, czystą wodą.
Pamiętaj, aby regularnie dolewać/wymieniać wodę i myć miski. Jeśli udostępniasz kotu/om piwniczkę, altankę lub inny budynek gospodarczy, umieść miski z wodą wewnątrz pomieszczenia, dzięki czemu woda nie zamarznie.
3. Regularnie karmienie
Koty żyjące na wolności, którym zaczniesz pomagać, szybko do tej pomocy się przyzwyczają. Jeśli w stałych porach i w określonym miejscu będziesz przynosić im jedzenie, z dużym prawdopodobieństwem będą właśnie o tym czasie Cię wyczekiwać. Dlatego przyłóż się do regularności i dostarczaj jedzenie o rutynowych godzinach. Pomocy w dokarmianiu nie traktuj jednak jako okazji do posprzątania zawartości lodówki. Nie podawaj również mleka. Koty zasługują na mięsny, dobry posiłek, zgodny z ich anatomią pokarmową. Polowanie na gryzonie w mieście podczas zimy jest dla nich trudne, dlatego warto podać im karmę dobrej jakości.
Jeśli dokarmiasz koty wyłącznie na zewnątrz, zimą postaw na suchą karmę. Ta dobrej jakości, jak ACANA i ORIJEN, jest wysokoenergetyczna. Jeśli chcesz dołączyć karmę mokrą, staraj się zabierać ilość, którą zaopiekowane stadko zje, zanim ulegnie ona zamarznięciu. Podobnie, jak w przypadku misek z wodą, najlepiej będzie umieścić jedzenie w dostępnym dla kotów suchym i ciepłym pomieszczeniu.
Dokarmiasz koty we Wrocławiu?
Koniecznie dołącz do naszej akcji ACANA kotom w potrzebie. Już 26.11.2022 r. odwiedź nasz stoisko na pl. Nowy Targ i odbierz od nas worek suchej, kociej karmy. Razem możemy pomóc kotom żyjącym na wolności przetrwać nadchodzącą zimę.




