
Piękna, złota jesień niebawem ustąpi miejsca deszczowej, wietrznej pogodzie. Spacery z Twoim pupilem staną się krótsze, a niedzielnym popołudniem bardziej będą Cię kusić serial i ciepły koc, niż dwugodzinny wypad za miasto na mokrą, błotnistą łąkę. Korzystaj z pupilem z jesiennej pogody, gdy pozwala na doskonałą zabawę. Co jednak robić, gdy deszcz i wiatr nie zachęca na zabawy w plenerze nawet Twojego psa? Mamy na to kilka niezawodnych sposobów, które pozwolą Ci aktywnie spędzać czas z psem i umocnią Waszą relację!
1. Powtórka komend i sztuczek
Oczywiście ćwiczenie z psem w domu wiele różni się od ćwiczeń na zewnątrz. Poza domem psa rozprasza mnóstwo bodźców, np. przejeżdżające samochody, inne psy, rowerzyści czy spacerowicze. Kiedy pies potrafi wykonywać komendy nie zważając na rozproszenia, to osiągnąłeś z pupilem naprawdę dobry poziom! Jednak nic nie stoi na przeszkodzie, abyś regularnie ćwiczył komendy także w domu. Warto poprosić psa o przybicie piątki czy przywołać go do siebie, gdy przebywa w innym pomieszczeniu. W szkoleniu posłuszeństwa liczy się każdy trening. Im więcej ćwiczysz z pupilem, tym bardziej on potrafi odpowiednio reagować na komendy. Oczywiście, po każdym wykonanym prawidłowo zadaniu nagradzaj psa, np. przysmakiem lub ulubioną zabawką. To dobry moment, aby poświęcić na wspólną zabawę piłką lub szarpakiem więcej czasu niż zwykle.
2. Poszukiwanie skarbów
Zabawy węchowe to jeden z najlepszych znanych nam sposobów na zaangażowanie psa, także podczas czasu spędzonego w domu. Psi węch potrafi nas wyjątkowo zaskakiwać, a sama czynność węszenia jest dla każdego psa potrzebą gatunkową. Co to oznacza? Psy uwielbiają węszyć! Dostarcza im to mnóstwa frajdy. Szczególnie wówczas, gdy węszą coś smakowitego ;-)
Najprostszą formą zabawy węchowej jest poszukiwanie “skarbów” w domu. Zamknij pupila w jednym pomieszczeniu, a w pozostałych ukryj przysmaki. Gdzie je ukryć? Warto robić to nie tylko w poziomie, ale także w pionie! Na przykład na podłodze w kącie pokoju, na niewielkiej szafce, pufach, uchwytach od szuflad. Wykaż się kreatywnością i zaskocz psa! Pamiętaj, aby dostosować wysokość do możliwości swojego pupila. Gdy już ukryjesz wszystkie przysmaki, wypuść psiaka i wydaj komendę “szukaj!”. Jeśli psiak jej nie zna lub początkowo idzie mu bardzo kiepsko, nie bój się go wspomóc, kierując swoje ciało w odpowiednie miejsce lub wskazując obszar dłonią. Za każdy odnaleziony i skonsumowany przysmak pochwal słownie psa. W ten sposób zwiększasz jego pewność siebie, a tym samym skłonność do podejmowania działań o które go prosisz. Nawet jeśli czasem nie jest pewien, czy sobie poradzi. To doskonałe ćwiczenie na start dla psów lękliwych i po przejściach.
Zamiast przysmaków możesz również wydawać w ten sposób porcję jedzenia dla pupila. Pamiętaj, że psy to łowcy. Uwielbiają zdobywać pożywienie. Ten sposób podawania jedzenia jest dla nich znacznie bardziej atrakcyjny niż postawiona pod nos miska.
3. Rozplątywanie węzła
Równie ciekawą zabawą ćwiczącą cierpliwość i podnoszącą determinację u Twojego psa jest zabawa w rozplątywanie węzła. Niezbędny będzie Ci stary, nieużywany ręcznik. W przypadku mniejszych psów warto postawić na mniejsze wymiary np. ręcznik do rąk. Możesz ponownie zamknąć psa w innym pomieszczeniu na czas przygotowania zabawy lub pozostawić go przed sobą. Ten drugi sposób doskonale pozwoli Wam ćwiczyć komendy “siad” i “zostań” przy rozpraszających smakołykach.
Na ręczniku połóż kilka przysmaków, a następnie szczelnie zawiąż go na supeł. Forma zawinięcia? Dowolna! Kombinuj i zmieniaj sposób wiązania ręcznika, ponieważ zdziwisz się, jak szybko Twój pies znajdzie sposób na ich rozplątywanie.
Tak przygotowany pakunek zostaw na podłodze, zwalniając psa z dotychczasowej komendy i wydaj polecenie “szukaj”. Twój psiak będzie pomagał sobie łapami i wygryzał dziury w ręczniku, byle tylko dostać się do przysmaków.
Jesienny czas nie musi być zmarnowany. Baw się ze swoim psem także w domu i spełniaj jego potrzeby, zwłaszcza gdy za oknem zimno i mokro. Dzięki temu łatwiej i przyjemniej przetrwacie do wiosny :-)




