Aneta Urbaniak

Sztuka obedience – wywiad z Jagną Nowotarską

Jagna-Nowotarska-Acana-Polska

Czy praca nad posłuszeństwem u psa to już treningi obedience? Posłuszeństwo to jednak coś więcej niż nakazy i zakazy określonych zachowań. To również coś więcej niż wykonywanie sztuczek dzięki, którym możemy zaimponować posłusznym psem przed znajomymi.

Do rozmowy o posłuszeństwie sportowym i dbaniu o formę psów trenujących obedience, zaprosiliśmy znaną i lubianą Jagnę Nowotarską, dla której obedience to pasja, zawód i sposób na życie. Od ponad 10 lat zajmuje się sztuką obedience, trenując zarówno ze swoimi, jak i innymi psami w ramach prowadzonej przez nią szkoły How to obedience. 


Obedience – co to znaczy?

Na swoim blogu piszesz: „Obedience to sztuka zachowywania balansu między pobudzeniem i wyciszeniem, kontrolą i spontanicznością, precyzją i prędkością”. Jak ważne są pozytywne emocje w treningu posłuszeństwa z psem?

Jagna-Aku-Acana-PolskaPowiedzenie, że są bardzo ważne, to mało! Ćwiczenia są kluczowe, precyzja jest istotna, ale bez wspierania się w tym, co oboje – człowiek i pies – kochamy, daleko się nie zajdzie. Pozytywne emocje i współpraca z psem to rdzeń treningu, który obu stronom powinien sprawiać taką samą przyjemność. Trening sportowy uczy nas cierpliwości, wytrwałości, spokoju i otwartości – a żadnej z tych cech nie wyćwiczymy w sobie, jeśli jesteśmy zezłoszczeni na psa lub nawet poirytowani tym, że cena kostki masła podskoczyła dwukrotnie. Na treningu liczą się tylko pies, jego człowiek, radość z uczenia i pamiętanie, że jesteśmy w tym miejscu dlatego, że chcemy, a nie musimy. Wiele osób o tym zapomina.

Zauważasz wzrost popularności obedience w Polsce?

Coraz więcej osób decyduje się na prowadzenie swojego szczeniaka pod kątem obedience, co niezwykle mnie cieszy. Kiedyś to ja proponowałam obedience jako dalszą drogę po psim przedszkolu – teraz jest inaczej. Nie muszę też zwykle tłumaczyć, czym jest obedience. To wielka przyjemność.

Poznajcie Aku, Kelta i Teklę!

Trenujesz głównie ze swoimi psami, ale prowadzisz także szkolenia innych. Opowiedz o swoich psach i ich predyspozycjach sportowych.

Jagna-Acana-PolskaW tej chwili prowadzę prawie 50 osób pod kątem obedience, w tym samych zawodników jest niemal 20. Z moich własnych psów w tej chwili w treningu jest tylko Aku, prawie dwuletnia użytkowa suczka border collie, którą sprowadziłam z Włoch. Mieszkają ze mną jeszcze moje dwa starsze, niegdyś sportowe psy – siedmioletnia Tekla, również borderka, oraz czternastoletni groenendael Kelt. Ze wszystkich moich psów największe predyspozycje do obedience ma Tekla – jest w miarę szybka, bardzo ambitna i uwielbia pracę w detalach. To taki sportowy pedant. Ma również świetną głowę do ćwiczeń i zrobi dla mnie wszystko. Niestety ze względów zdrowotnych wycofałam ją ze sportu prawie cztery lata temu.

Z Keltem startowałam na Mistrzostwach Świata Obedience na Węgrzech, ale jak na sportowca jest zbyt narcystyczny, zaangażowany w środowisko i nie lubi się przemęczać. Nie ma także pasji do pracy z przewodnikiem – Kelt jest bardzo transakcyjnym psem, jak to owczarki belgijskie często bywają. Dzięki niełatwej pracy z nim nauczyłam się jednak bardzo, bardzo wiele i teraz cieszę się, że mogłam przejść tę drogę.

Aku-Jagna-Acana-PolskaAku z kolei to pies-adrenalina, jest bardzo reaktywna i intensywna we wszystkim co robi (i w tym, czego nie robi, również), od początku wyraźnie pokazywała, co jej się podoba, a co nie. Priorytetem życiowym Aku jest bieganie i szukanie wrażeń, chociaż od pewnego czasu w końcu zaczyna dojrzewać do pracy w posłuszeństwie. To pies, którego nie można do niczego zmusić siłą – musi sama zdecydować, że to co robi, warte jest wysiłku i przez to moja mama uparcie twierdzi, że ja i Aku jesteśmy takie same. Aku świetnie rozumie ideę pracy zespołowej (chociaż bardziej pracuje dla idei pracy niż dla siebie lub dla mnie, to taki mały ideowiec) i czuję – wiem – że będziemy się dobrze dogadywały na ringu.

Biologicznie Odpowiednie żywienie psów aktywnych

Co z żywieniem psów trenujących obedience? Jaka filozofia żywienia jest ci najbliższa?

Jagna-Aku-Acana-PolskaWbrew powszechnej opinii (i pozorom!) obedience jest sportem mocno obciążającym psa, szczególnie ze względu na brak symetrycznego ruchu (na przykład zakręty tylko w jedną stronę przy obieganiu pachołka, chodzenie przy lewej nodze z lekkim skrętem głowy w prawo) oraz szybkie starty i hamowania. Zdarza się, że pojawiają się urazy związane z regularnym przeciążaniem jednej partii ciała. Dlatego bardzo ważne jest zapewnianie psu regularnego, swobodnego ruchu w dużych ilościach, praca fizjoterapeutyczna i odpowiednie ćwiczenia wzmacniające. Psy uprawiające obedience są więc bardzo aktywne (Aku w treningu ma ponad dwie godziny spaceru, trening i fitnessy  w ciągu dnia) i potrzebują żywienia, które będzie bardzo dobre jakościowo, energetyczne i smaczne. Moją osobistą obsesją jest też czytanie składów karm – dla siebie też czytam etykietki tego, co kupuję, bo staram się inwestować w żywność możliwie mało przetworzoną.

Co sprawiło, że zdecydowałaś się na Biologicznie Odpowiednie Jedzenie ACANA i ORIJEN?

Jagna-Aku-Acana-PolskaPoza wymienionymi wyżej czynnikami – jakością, energetycznością i smakiem – bardzo duże znaczenie ma dla mnie wolnowybiegowa hodowla zwierząt, z których pozyskiwane jest mięso. Zdaję sobie sprawę z tego, że mimo ewolucji psy są ciągle mięsożercami i żywienie ich jedzeniem pozbawionym zwierzęcego białka (lub z jego niskim poziomem) jest bez sensu. Tak jak sama wybieram jajka od kur z wolnego wybiegu, ekologiczne lub po prostu od rolnika, tak nie chciałabym przykładać ręki do masowej, niehumanitarnej hodowli zwierząt, nawet jeśli w grę wchodzi „tylko” jedzenie dla moich psów. To jest dla mnie bardzo ważne. Poza tym ACANĄ karmiłam Kelta jeszcze wiele lat temu i to przez długi czas, Aku także rosła na ACANIE i byłam (i jestem) bardzo zadowolona z tego, jak na niej się czuły mimo tak dużej rozpiętości wiekowej.

Czy posiadanie psa sportowego to według ciebie większa odpowiedzialność żywieniowa niż w przypadku psów nietrenujących?

Aku-Jagna-Acana-PolskaCiężko mi na to odpowiedzieć, bo nigdy nie miałam „normalnych” psów, tak więc też nie umiem sobie do końca wyobrazić tego, jak takiego nietrenującego psa karmić. 😊 Wypowiem się więc tylko na temat psów trenujących obedience. Uważam, że tak wiele wymaga się od psów sportowych, że moim obowiązkiem jest zapewnienie im maksymalnego komfortu w życiu – chodzenia na długie spacery i dużej ilości czasu wolnego, badań, wizyt u fizjoterapeuty i ortopedy, fajnych wakacji w okresie roztrenowania i możliwie najlepszego sposobu żywienia. Moim zdaniem jestem im to winna.

Czy są różnice w żywieniu twoich trzech psów? Jakie formuły dla nich wybierasz i dlaczego właśnie takie?

Aku-Jagna-Acana-PolskaTekla i Kelt, czyli rencistka i emeryt, korzystają najchętniej z ACANA Regionals oraz ACANA Singles. Nie potrzebują aż tak wysokoenergetycznej karmy z racji wieku i mniejszej aktywności – u Kelta to mniej więcej pół godziny dziennie, a Tekla ma skłonności do zamieniania się w opływową foczkę – i trzeba u nich pilnie patrzeć na wagę, co te formuły ładnie zapewniają. Po powrocie na ACANĘ Tekla ładnie schudła i nabrała mięśni, Kelt także się odtłuścił i nie ma już problemów z żołądkiem, o które łatwo u tak starego psa. Aku jako pies-torpeda charakteryzuje się dziką przemianą materii, przez którą ciągle woła jeść (i biegać) i dla niej wybrałam ORIJEN. Dostała po nim turbodoładowania i jest zupełnie nie do zmęczenia – nie wiem czy to dobrze dla mnie, ale dla niej na pewno tak.


 

Więcej przydatnych informacji na temat obedience znajdziecie na blogu Jagny, do którego odwiedzenia serdecznie zachęcamy. Zwłaszcza, jeśli interesuje Was rozpoczęcie sportowej przygody z waszymi pupilami. Jeśli zaś interesuje was rozpoczęcie przygody z Biologicznie Odpowiednim żywieniem, takim jak u Aku, Kelta i Tekli, zapraszamy na zakupy do naszego sklepu online. Wiemy, że Wasze psy zasługują na to, co dla nich najlepsze

Wróć do listy aktualności